19.03.2005 :: 13:04 | |
Uciekaj, Oliwio. Uciekaj.
Przysieglaby, ze slyszy te wlasnie slowa.
Uciekaj. Uciekaj.
Powtarzala sobie, ze to tylko wytwor jej
wyobrazni. Ze to szept wiatru lub fal jeziora
pluskajacych o brzeg.
Glosy mogly pochodzic skadkoleiek.
Ale z cala pewnoscia nie nalezaly do duchow...
![]() |